Argumenty za wiekszą ilością kocich domowników
Koszt utrzymania dwóch kotów nie są wiele wyższe niż jednego (przy trzecim i kolejnych zaczyna się powoli odczuwać w portfelu). Akcesoria wystarczą dla dwóch kotów nie trzeba dokupywać kolejnych, schodzi trochę więcej żwirku. Przy misce jest większa konkurencja i nic się nie wyrzuca przy jednym często wyrzucałam niezjedzone resztki. Wzrastają jedynie podwójnie koszty rocznych szczepień + koszt kastracji. Wiec nie wahaj się drugiego kota. Argumenty kociarzy, dlaczego dwa koty:
- Dwa koty zajmują się sobą i nie nudzą się
- Kot, zamiast wbijać zęby i pazury w opiekuna wyżywa się na innych kotach do nas przychodzi na mizianki
- zabawy dwóch kotów lub więcej to lepsze niż TV
- Jeśli masz ochotę na przytulanie kociska to któreś się zgodzi, z jedną sztuką nie zawsze można trafić w odpowiednią chwilę
- Dwa koty to dwa razy tyle mruczenia i dwa razy więcej miłości .
- Przy kilku kotach mniejsze jest ryzyko, że nową właśnie kupioną zabawką nikt nie będzie się chciał bawić !
- I najważniejsze biorąc dwa koty ratujesz o jedno życie więcej niż w przypadku jednego.
- mniej niszczą (bo się nie nudzą, tylko zajmują sobą nawzajem),
- okna/balkony i inne groźne dla kotów miejsca tak samo trzeba zabezpieczyć dla jednego- jak dla dwóch
-koszty utrzymania dwóch kotów są naprawdę niewiele większe, iż jednego (zabawki, kuwety, drapaki, zabezpieczenia, szczotki, obcinaczki do pazurków, legowiska, itp. są po prostu wykorzystywane razy dwa). Rośnie jedynie nieznacznie zużycie żwirku i jedzenia (tu tez nieznacznie, bo przy dwóch kotach marnuje się o wiele mniej jedzenia, niż przy jednym)
-można je łatwiej zostawiać same nawet na parę dni (jeśli ktoś znajomy zajdzie zaopatrzyć kociarnię w jedzonko i kuwetkę wyczyści), a na pewno na parę godzin,
-kot jest zdrowszy psychicznie- ma namiastkę życia w normalnym kocim świecie, nie tkwi w przekonaniu, ze jest jedynym kotem na świecie, ma szansę rozwinąć normalne kocie zachowania i sposób komunikowania się
-mają mniejszą skłonność do otyłości (która jest zmora kotów niewychodzących), dzięki większej dawce ruchu, bo żaden człowiek nie zastąpi kotu drugiego kota do zabawy. Jako szczupłe- są zdrowsze, zatem mniejsze wydatki na weta
Koszt utrzymania dwóch kotów nie są wiele wyższe niż jednego (przy trzecim i kolejnych zaczyna się powoli odczuwać w portfelu). Akcesoria wystarczą dla dwóch kotów nie trzeba dokupywać kolejnych, schodzi trochę więcej żwirku. Przy misce jest większa konkurencja i nic się nie wyrzuca przy jednym często wyrzucałam niezjedzone resztki. Wzrastają jedynie podwójnie koszty rocznych szczepień + koszt kastracji. Wiec nie wahaj się drugiego kota. Argumenty kociarzy, dlaczego dwa koty:
- Dwa koty zajmują się sobą i nie nudzą się
- Kot, zamiast wbijać zęby i pazury w opiekuna wyżywa się na innych kotach do nas przychodzi na mizianki
- zabawy dwóch kotów lub więcej to lepsze niż TV
- Jeśli masz ochotę na przytulanie kociska to któreś się zgodzi, z jedną sztuką nie zawsze można trafić w odpowiednią chwilę
- Dwa koty to dwa razy tyle mruczenia i dwa razy więcej miłości .
- Przy kilku kotach mniejsze jest ryzyko, że nową właśnie kupioną zabawką nikt nie będzie się chciał bawić !
- I najważniejsze biorąc dwa koty ratujesz o jedno życie więcej niż w przypadku jednego.
- mniej niszczą (bo się nie nudzą, tylko zajmują sobą nawzajem),
- okna/balkony i inne groźne dla kotów miejsca tak samo trzeba zabezpieczyć dla jednego- jak dla dwóch
-koszty utrzymania dwóch kotów są naprawdę niewiele większe, iż jednego (zabawki, kuwety, drapaki, zabezpieczenia, szczotki, obcinaczki do pazurków, legowiska, itp. są po prostu wykorzystywane razy dwa). Rośnie jedynie nieznacznie zużycie żwirku i jedzenia (tu tez nieznacznie, bo przy dwóch kotach marnuje się o wiele mniej jedzenia, niż przy jednym)
-można je łatwiej zostawiać same nawet na parę dni (jeśli ktoś znajomy zajdzie zaopatrzyć kociarnię w jedzonko i kuwetkę wyczyści), a na pewno na parę godzin,
-kot jest zdrowszy psychicznie- ma namiastkę życia w normalnym kocim świecie, nie tkwi w przekonaniu, ze jest jedynym kotem na świecie, ma szansę rozwinąć normalne kocie zachowania i sposób komunikowania się
-mają mniejszą skłonność do otyłości (która jest zmora kotów niewychodzących), dzięki większej dawce ruchu, bo żaden człowiek nie zastąpi kotu drugiego kota do zabawy. Jako szczupłe- są zdrowsze, zatem mniejsze wydatki na weta